
Jedno z najstarszych państw świata obecnie utrzymuje sztucznie narzucony podział na Koreę Północną oraz Południową. Odizolowana północ stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego i budzi protesty obrońców praw człowieka, tymczasem południe stało się potęgą gospodarczą, liderem nowych technologii, popularnym kierunkiem turystycznym oraz ojczyzną K-popu. Jak do tego doszło? Burzliwą i niejednoznaczną historię tego regionu, ze szczególnym skupieniem na okresie XX i XXI wieku, przedstawiają w swojej książce profesorowie Victor D. Cha oraz Ramon Pacheco Pardo, specjaliści do spraw stosunków międzynarodowych. Zapraszamy do fascynującej lektury, pozwalającej na lepsze zrozumienie kultury oraz sytuacji geopolitycznej tego regionu, a przy tym obnażającej ameryko- i europocentryzm naszego spojrzenia.
Kim Un-Su – Likwidator. Przeł. Radosław Madejski
Środowisko płatnych zabójców z pewnością nie jest przyjazne. Jeśli jednak nie zadaje się pytań i sumiennie realizuje zlecenia, aby nie psuć opinii całej branży – można wracać do domu, zajmować się kotami, wypijać piwo oraz spokojnie zasypiać. Problemy zaczynają się, gdy ktoś na samym dole hierarchii zatrzymuje dotychczas płynny obrót trybików maszyny, buntując się i drążąc, kto właściwie pociąga za sznurki w przestępczym podziemiu… przekonuje się o tym Reseng, główny bohater thrillera Kima Un-Su, okrzykniętego „koreańskim Henningiem Mankellem”. Wykreowany przez niego świat jest groteskowy i zabarwiony czarnym humorem, wywołuje także zaskakująco bliskie „zwykłemu człowiekowi” refleksje o życiu w systemie lub poza nim.


Ko Un – Maninbo : dziesięć tysięcy istnień. Przeł. Mieczysław Godyń, Adam Szostkiewicz Bogaty dorobek Ko Una, południowokoreańskiego twórcy, stanowi świadectwo jego głębokiej wrażliwości oraz kunsztu poetyckiego. W tomie Maninbo (którego tytuł oznacza „wszystkich ludzi” lub „ludzi dalszego planu”) odmalowuje – dosłownie, dzięki specyfice koreańskich znaków – portret „każdego człowieka, którego spotkał osobiście bądź znał z historii Korei”. Są to głównie ludzie żyjący w najniższych warstwach społecznych (mieszkańcy małych wiosek, żebracy, służące, praczki), niejako „w tle” wielkich wydarzeń – i najczęściej przez nie pokrzywdzeni. Zwyczajni, głodujący, pijący, kochający i tracący bliskich. Oddanie im hołdu polega na dostrzeżeniu oraz upamiętnieniu istoty każdej opisywanej osoby, jej wyjątkowości (zamiast wymazania z historii). Trudno nie odczytywać tej poruszającej poezji przez biografię autora, aktywisty i obrońcy praw człowieka, który przeżył okupację japońską, wojnę koreańską oraz uwięzienie w czasach dyktatury.
William Elliot Griffis – Baśnie koreańskie. Przeł. Tomasz Kupczyk
Skąd wzięła się nazwa „kraina spokojnego poranka” (Chosen)? Dlaczego tygrysy są podstępnymi zwierzętami, którym nie można ufać? Czy problem przemocy w królestwie rozwiązuje nakaz noszenia… porcelanowych kapeluszy? Odpowiedzi na te pytania znajdziemy w Baśniach koreańskich. Pokazują one, co jest istotną częścią tamtejszej tożsamości narodowej: zachowanie tradycji przodków oraz konfucjańskiego porządku, a także duma z piękna krajobrazu. Nie brak jednak w nich również elementu magicznego – boskich interwencji, dumnych duchów natury czy psot chochlików tokgabi (dokkaebi). Mity historyczne przeplatają się z opowieściami o pomysłowości, która pozwala ludziom oraz żyjącym tuż obok zwierzętom rozwiązywać codzienne, życiowe problemy.


Kim Soo – Jak żyć po koreańsku? Przeł. Jerzy Malinowski
Co to znaczy być Koreańczykiem? Takie pytanie zadaje autorka książki – Soo Kim – i próbuje wskazać nam sposób myślenia oraz upodobania obywateli swojego kraju. Co wspólnego ma ze sobą Parasite, muzyka K-pop czy popularne obecnie dania kuchni koreańskiej? Jeżeli chcesz poznać lepiej historię i kulturę tego kraju – zacznij tutaj. Zanurz się w osobliwościach codziennego życia, wyjątkowych zwyczajach, dowiedz się więcej o geografii, stylu, filmach, fandomie i modzie. Książka stanowi przewodnik dla każdego, kto pragnie nauczyć się niepisanych zasad kierujących koreańskim społeczeństwem, autorka nie stroni w niej od zadawania ciekawych pytań i dogłębnych analiz. Niezależnie od tego, czy tylko śledzisz swoich koreańskich idoli na ekranie, czy też planujesz podróż do Korei, aby na własne oczy zobaczyć ten kraj – sięgnij po Jak żyć po koreańsku?.
Anna Sawińska – Kraina jednej szansy : o edukacji w Korei Południowej
Trwa dyskusja o systemie edukacji w Polsce, tymczasem Anna Sawińska przedstawia blaski i cienie szkół w Korei Południowej. Niekończące się testy, obowiązkowe korepetycje, wyścig szczurów, który zaczyna się już w przedszkolu – to rzeczywistość, z którą zmagają się najmłodsi obywatele tego kraju, a także ich rodzice. Jest to jednak cena za wysoką jakość edukacji i dostęp do najlepszych uniwersytetów. Ukrytym kosztem może niestety stać się stan psychiczny dzieci i młodzieży. Do tego wszystkiego w historię wplecione są oczywiście: system klasowy, zhierarchizowane społeczeństwo, jak i duża potrzeba prestiżu wśród Koreańczyków. Polska autorka spędziła prawie 20 lat w Korei i w książce pokazuje swoją perspektywę matki kilkuletniego chłopca.


Han Kang – Nie mówię żegnaj. Przeł. Justyna Najbar-Miller
Powieść koreańskiej autorki nagrodzonej literackim Noblem. Tym razem Han Kang podejmuje temat godności ludzkiej i walki o człowieczeństwo, a wszystko to opisane żywym, poetyckim językiem. Poznajemy historie trzech kobiet, w których opowiadają one o swojej przeszłości i tym, co każda z nich utraciła. Ich osobiste treści stawiają pytania o pamięć zbiorową i odpowiedzialność. Jest to proza wymykająca się prostym klasyfikacjom, pamięć w niej ukryta splata się z historią kraju i przekazuje informacje o traumie międzypokoleniowej. Tekst bolesny, wymagający od czytelnika skupienia, pozostający w pamięci na długo po zakończeniu lektury. Dzięki umiejętnemu prowadzeniu narracji, autorka pozostawia przestrzeń na własne emocje i interpretacje.
Hallyu (tłum. jako „koreańska fala”) to fenomen gwałtowanego zainteresowania kulturą Korei Południowej – najpierw w Azji, potem na całym świecie. Zjawisko absolutnie nie jest dziełem przypadku lecz ogromną, starannie zaplanowaną oraz sfinansowaną przez rząd koreański akcją marketingową, wprowadzoną w życie w odpowiedzi na krajowy kryzys gospodarczy. Jej mechanizmy i założenia mogły wydawać się ryzykowne (szczególnie, że w tej branży od wielu lat dominowały Stany Zjednoczone), a jednak dziś praktycznie wszędzie powstają fandomy zespołów K-popowych, zajadamy się kimchi czy nałogowo oglądamy K-dramy. Euny Hong rzetelnie bada źródła tego trendu, wplatając w narrację osobiste doświadczenia (urodziła się w Stanach, a do Korei Południowej przeprowadziła się z rodziną w wieku 12 lat). To daje jej unikalne spojrzenie – zarówno „z zewnątrz”, jak i „od wewnątrz” koreańskiej kultury, na tle jej błyskawicznych przemian. Przeczytaj, a już nigdy nie spojrzysz na hansik, teledysk Gangnam Style czy K-popowe środowisko w ten sam sposób.


Kim Bo-young – Gwiezdna odyseja. Przeł. Łukasz Janik
Czas oraz przestrzeń to pojęcia względne, o czym doskonale wiedzą bohaterowie książki autorstwa Kim Bo-young. Dwie początkowe części Gwiezdnej Odysei, przedstawione w formie epistolarnej, ukazują historię dwojga niezwykłych kosmicznych podróżników. Postanowili oni wyruszyć z przeciwległych krańców galaktyki, aby spotkać się na Ziemi w umówionym czasie i wziąć ślub. Na drodze stają im „tylko” opóźnienia (o całe lata świetlne!), zagłada ludzkości oraz groźba popadnięcia w szaleństwo… Pozostawiają poruszające wiadomości dla siebie nawzajem, nie wiedząc czy kiedykolwiek dotrą one do drugiej połówki, przeżywają chwile zwątpienia, a przede wszystkim starają się przetrwać. W trzeciej części ukazana jest natomiast futurystyczna, pełna filozoficznych rozważań podróż po galaktyce innej postaci. Całość ukazuje głębię psychiki człowieka, jego rozpacz, nadzieje i marzenia w obliczu samotności oraz z pozoru niemożliwych do pokonania trudności. Doskonała proza Kim Bo-young łączy w sobie elementy romansu oraz science fiction, angażując emocjonalnie czytelnika i wciągając go bez reszty.
Małgorzata Sidz – Mądre matki, dobre żony : kobiety w Korei Południowej
„Według konfucjanizmu kobieta musi spełniać trzy powinności: być posłuszna ojcu przed zamążpójściem, mężowi po ślubie i najstarszemu synowi w razie śmierci małżonka”. Te konserwatywne zasady, obowiązujące w Korei od XIV wieku, spychają kobiety na dno hierarchii społecznej: ciche, wyrozumiałe i cierpliwe, mają brać odpowiedzialność za prowadzenie domu oraz wychowanie dzieci. Mężczyźni natomiast powinni utrzymywać rodzinę i mieć swój odrębny świat, do którego nie wolno się mieszać. Czy jest nadzieja na zmianę takiego modelu życia? Jak radzą sobie z tymi wymaganiami współczesne Koreanki? Jak wyglądają ich związki, małżeństwa? Małgorzata Sidz przeprowadziła serię wywiadów, aby poznać ich historie, radości i problemy, czasem będące źródłem han – gniewu i bezsilności wobec niesprawiedliwie doznawanych krzywd. Weryfikuje w ten sposób, czy koreańska tradycja nadąża za współczesnością w codziennym życiu.
